VI-ty Ogólnopolski Rajd „TROPEM ÓSEMKI” już za nami. Rajd który wszyscy będziemy wspominać (aż do przyszłego roku). Mamy nadzieję że bawiliście się doskonale, że był to rajd który nie tylko dał Wam świetną okazję do zabawy, ale także do sprawdzenia swoich umiejętności z zakresu technik harcerskich i wspólnego działania. Była to też wspaniała okazja do nawiązania nowych kontaktów pomiędzy środowiskami harcerskimi i zwykłych, ale bardzo ważnych przyjaźni. Staraliśmy się przygotować go tak aby każdy znalazł na nim swoje miejsce, czy to nam się udało - możecie ocenić tylko Wy - uczestnicy imprezy. Bardzo dziękujemy wszystkim wolontariuszom za pomoc i poświęcenie swojego czasu. Dziękujemy też sponsorom i darczyńcom, bez których pomocy byloby nam bardzo ciężko zorganizować tak duży Rajd. Kochani impreza w której bierze udział tak dużo osób to duże wyzwanie i bez Was byłoby to niemożliwe, jeszcze raz Wam serdecznie dziękujemy i zapraszamy za rok. Zdjęcia znajdziecie w galerii na stronie Rajdu:

Poniżej piraci w strojach rodem z..... ???

wykaz zada PCW 800x570

 

6 x 6 ... czyli, sześcioro wolontariuszy przez sześć godzin..... Tylu nas było i tyle godzin trwała akcja rejestracji potencjalnych dawców komórek macierzystych, którą wraz z Piotrkowskim Centrum Zdrowia dzisiaj przeprowadziliśmy. W tym czasie zgłosiło się i zostało zarejestrowanych w bazie DKMS kilkadziesiąt osób,
w tym cała szóstka naszych wolontariuszy ! Każdy z nas ma gdzieś swojego bliźniaka genetycznego i nie wiadomo czy nasze komórki macierzyste będą jemu potrzebne czy jego nam.... Dlatego warto być zarejestrowanym jako dawca
i czekać, czekać bo może właśnie w ten sposób będziemy mieli możliwość uratowania komuś życia. Jak widać na zdjęciach, po raz kolejny okazało się że przy każdym zadaniu jest czas na pracę, uśmiech i dobrą zabawę. Zapraszamy do kolejnych zadań, bo: „Tyle jesteśmy warci, ile możemy innym dać..."

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15

Jak bawiliśmy się na „Nocy w ziemiance II"? Świetnie!
A na treningu interpersonalnym z Panią Kasią? Też było super!

A co jeśli połączymy te dwie rzeczy w jedno? Co wtedy?
Wtedy już jest pełen odlot!

Po dojechanie do naszej ziemianki, ci co przyjechali pierwszy raz, byli bardzo zdziwieni wyglądem i funkcjonalnością nie tylko ziemianki, ale i pięknem terenu, wiatą czy kuchnią.
Kiedy już się zakwaterowaliśmy, spokojnie mogliśmy rozpocząć „Noc w ziemiance II"!

Trening interpersonalny w wiacie przy ognisku i na świeżym powietrzu poprowadziła Pani Kasia (dzięki !!!). Tak jak poprzednim razem można było się wykazać własną inwencją twórczą
i stworzyć coś, co nas łączy z plasteliny i makaronu. Powstał duży napis PCW, wioska Indian
i coś czego nie mogliśmy zidentyfikować (najprawdopodobniej Wieża Eiffla lub kopalnia gazu łupkowego ), najlepiej samemu ocenić co to takiego.

Później, gdy przenieśliśmy się na zewnątrz pani Kasia zadbała o naszą kondycję, pokazując nam zabawę znaną z wesel, tyle że w nieco innej wersji ( biedny Król, nie dał rady....).
Odbył się również mecz piłki nożnej, chociaż do końca nie było wiadomo kto jest w której drużynie.
Nie zabrakło także śpiewu przy ognisku. Czy jest coś lepszego niż dźwięk gitary, ognisko, śpiewanie (i kiełbaski ... pycha!)? Chyba nie. Wszyscy sobie tak siedzieliśmy i nuciliśmy znane nam piosnki.

Jedyną nie planowaną akcją był niespodziankowo-urodzinowy tort dla troszkę zdziwionego Wojciecha (pierwszy tort zrobiony na Karczunku!)
Tort był pyszny i zniknął niemal natychmiast !!!

A co w niedzielę? Sadziliśmy drzewka ( nasze drzewka, drzewka PCW ! )
– sosenki i brzózki. Część z nich dostała także imię i tożsamość. Od tej pory na Karczunku można znaleźć na przykład Bazyliusza, który będzie nauczycielem albo Topolewa. Jest też wiele innych drzew z różnymi cechami i zamiłowaniami.
Można było także postrzelać z wiatrówki na prowizorycznej strzelnicy (wyniki nie istotne !)
Niestety, kiedyś trzeba było zakończyć tą sielankę, więc koło pierwszej po południu, wszyscy się spakowali i zakończyli nasz wypad.
A jedyne ślady po tym spotkaniu to miłe wspomnienia i zapach ogniska, który nadal czujemy...
Ana Kopertowska

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 14a
  • 14b
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 26a
  • 27
  • 28
  • 29

Dzisiaj zakończyliśmy szkolenie z zasad udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, zorganizowanego dla naszych wolontariuszy przez Piotrkowskie Centrum Zdrowia. Prawie 40 uczestników zaliczyło zajęcia praktyczne
i przystąpiło do egzaminu. Co prawda cel szkolenia jak najbardziej poważny, to nie obyło się też bez wesołych sytuacji. Bo co może być fajniejszego od połączenia nabywania nowych umiejętności i wiedzy z dobrą zabawą ? A wiedza ta może kiedyś, komuś uratować życie !!!
Bardzo dziękujemy Pani Dorocie za cierpliwość i poświęcony nam czas.
Teraz już zapamiętamy, że gazę kładzie się POD plaster, a nie odwrotnie !!!

  • IMG_0845
  • IMG_0863
  • IMG_0883
  • IMG_0898
  • IMG_0903
  • IMG_1137
  • IMG_7992
  • IMG_7993
  • IMG_7997
  • IMG_7999
  • IMG_8000
  • IMG_8007
  • IMG_8012
  • IMG_8013

harc banner

aktywnosc baner

 

Gościmy

Odwiedza nas 3 gości oraz 0 użytkowników.

 harclogo skpdzn 1

 

Projekt współfinansowany ze środków Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Młodzieży HARC   harc 
 oraz ze środków Urzędu Miasta Piotrkowa Trybunalskiego  piotrkow trybunalski logo  

©2012 Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Młodzieży HARC. Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i realizacja: Norbert Bednarek